Zdawanie egzaminu na prawo jazdy jest z całą pewnością jedną z bardziej stresujących czynności. Egzamin ten składa się z trzech części- testu teoretycznego, egzaminu na placu manewrowym pod ośrodkiem egzaminacyjnym oraz egzaminu „na mieście”, w trasie. Nie wyjedziemy na miasto, jeżeli nie zaliczymy ani teorii, ani zadań na placu manewrowym. Jak więc poradzić sobie z zadaniami na placu?

Już podczas odbywania kursu na prawo jazdy, kursant miał dużo do czynienia z placem manewrowym. To właśnie na nim ćwiczył i szlifował umiejętności w prowadzeniu auta. Egzamin na prawo jazdy odbywający się na placu rozpoczyna się od sprawdzenia przez egzaminowanego świateł oraz poziomu płynów w aucie. Po prawidłowym ocenieniu tych dwóch kwestii, można usiąść do auta i przygotować się do jazdy w ściśle określony sposób. Należy zapiąć pasy oraz dobrze ustawić sobie lusterka, fotel i zagłówek w pojeździe- jeżeli egzaminator wyrazi zgodę, możemy po tych czynnościach przystąpić do wykonywania kolejnych zadań na placu manewrowym.

Plac manewrowy – łuk

Kolejnym zadaniem jest wykonanie tak zwanego łuku. Łuk ćwiczony jest podczas kursu na prawo jazdy setki razy. Podczas tego zadania egzaminator weryfikuje na ile płynnie jeździmy (do przodu oraz do tyłu), czy nie najeżdżamy na linie, czy potrafimy zatrzymać się w wyznaczonym polu, w jaki sposób podnosimy sprzęgło, czy odpowiednio umiemy zwiększać obroty silnika, czy dobrze patrzymy w lusterka, tak by nie przewrócić pachołków. Podejście do łuku jest tylko jedno- nie ma tu już prób. Dlatego też przez egzaminem należy je jak najlepiej wyćwiczyć- nie na pamięć, lecz ze zrozumieniem.

Egzamin na prawo jazdy – wyjazd na wzniesienie

Po łuku czas na ruszanie na wzniesieniu. Jest to kolejne zadanie egzaminacyjne na placu manewrowym. By płynnie ruszyć na wzniesieniu należy nacisnąć delikatnie pedał gazu, unieść ostrożnie sprzęgło, odbezpieczyć hamulec ręczny po czym kontynuować jazdę pojazdem. By zaliczyć to zadanie, auto podczas ruszania na wzniesieniu nie może nam się cofnąć bardziej niż o 20 centymetrów.

Podczas wykonywania wszelakich zadań na placu manewrowym, musimy zachowywać się w aucie tak jakbyśmy byli uczestnikami ruchu drogowego. Obowiązują nas więc te same zasady, które obowiązują na drogach- przestrzeganie znaków drogowych oraz np. używanie każdorazowo kierunkowskazów. Po dobrze zaliczonym placu, czas ruszać na miasto.

Egzamin na prawo jazdy – część praktyczna

Kolejną częścią egzaminu jest wyjazd na prawdziwe drogi, na miasto. Ta część egzaminu trwa zazwyczaj do około 30 minut i jest zaliczona przez egzaminatora o ile nie popełnimy karygodnych błędów czy nawet wykroczeń. Egzaminator może zakończyć egzamin, jeżeli egzaminowany spowoduje kolizję, wymusi pierwszeństwo przejazdu, przekroczy dopuszczalną prędkość o więcej niż 20 km/h, ominie pojazd, który się zatrzymał, nie przepuści pieszych na pasach, zignoruje sygnalizację świetlną czy inne znaki drogowe. To przewinienia, które od razu kończą egzamin wynikiem negatywnym. Większość drobnych błędów, jakie mogą się przydarzyć kierowcy, można jednak popełnić przynajmniej raz bezkarnie. Nawet zadanie parkowania możemy skorygować lub podejść do niego drugi raz.